Aktualnie : Strona główna Aktualności Sierpniowa zasiadka na Wodnej Dolinie

Sierpniowa zasiadka na Wodnej Dolinie

 

8 linów, 4 karpie, 2 karasie to wynik kilkugodzinnej zasiadki na Wodnej Dolinie w Pruchnej...

 

Na obu wędkach "metoda" przy czym na jednej w bardziej finezyjnym wydaniu: feeder, koszyk drennan 35g, żyła główna 0,22, przypon 0,20.
Drugi kij: karpiówka 3,5lbs, żyłka główna 0,30, koszyk tandem baits 70g.

Założenie wstępne: "mała metoda" ląduje cały czas w tym samym miejscu jakieś 40m od brzegu. Na żyłce zawiązałem gumę markerową pełniącą rolę bezpiecznego klipsu.
Duża metoda (bez klipsu) lądowała 50-80m od brzegu - tu starałem się szukać ryby a nie rzucać w to samo miejsce.

Zastosowałem przynęty, które na Wodnej Dolinie zawsze działały tj. ananasowy dumbels drennana, pellet basic lorpio, pellet O'S spicy sausage sonubaits, pellet O'S cheesey garlic sonubaits.
Tym razem dodatkowo jeszcze próbowałem łowić na orzech tygrysi cukka.

Od godziny 7 do godziny 10 praktycznie totalna cisza na obu wędkach - na tym łowisku często tak bywa że ryba rusza nieco później.
W godzinach 10-14 zaczęły dobrze współpracować liny. Większość złowiona na method feedera z pelletem lorpio 10mm jako przynęta.
Na koniec zasiadki wkońcu ruszyły karpie (2 na method feedera i 2 na dużą metodę).

W tym roku to moja 3 wizyta na tym łowisku. W poprzednich też łowiłem głównie karpie i liny.
Wyjątkowo słabo sprawdziły mi się ananasowe dumbelsy drenana i orzech tygrysi.

 

Podziel się ze znajomymi:

Submit to Facebook Submit to Google Bookmarks Submit to Twitter Submit to Wykop Submit to Grono Submit to Nasza Klasa

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Copyright © www.haczyk.com.pl 2017

Template by Joomla Themes & Copywriter.

stat4u